Wieluń - forum, informacje, ogłoszenia

Sport / Moda / Kuchnia / Uroda / Zdrowie - Gdzie na masaż?

Asiunia - 2009-07-23, 11:54
Temat postu: Gdzie na masaż?
Jak w temacie, gdzie w Wieluniu, lub okolicach można udać się na masaż pleców? Nie chodzi mi tylko o specjalistyczne gabinety ale też o osoby prywatne, które wykonują takie masaże w domu.
Z góry dziękuję za odpowiedzi.
Pozdrawiam

JustyGie - 2009-07-23, 12:00

Na Wyszyńskiego, Pani Maria Więcław.
Asiunia - 2009-07-23, 12:05

A mogłabym prosić o numer telefonu?
JustyGie - 2009-07-23, 12:37

Jasne. 043 843 80 35

Na Różanej jeszcze przyjmuje pan Artur Tobiasz. On przyjeżdża z Sieradza tutaj. 697 589 516

yabos - 2009-07-23, 13:15

Na Wojska Polskiego jest podobno dobry specjalista, później postaram się podać namiary. Odradzam natomiast panią Irinę (nazwiska nie pamiętam, chyba Rosjanka) z os. Armii Krajowej. Unikać jak tylko się da.
Asiunia - 2009-07-23, 15:38

Dziekuję za odpowiedzi :) Od znajomych dostałam jeszcze namiary na dwie panie ze Starych Sadów . Podaję namiary, może komuś też się przyda :)
Pani Elżbieta Wojciechowska 43 843 69 30
Pani Janina Skonieczka 43 843 63 67

Dominika - 2009-07-23, 16:12

Dobrym masażystą był niewidomy Pan z Os. Wyszyńskiego. Niestety nazwiska nie pamiętam. :roll:
Ferbik - 2009-07-23, 17:45

Dominika napisał/a:
Dobrym masażystą był niewidomy Pan z Os. Wyszyńskiego. Niestety nazwiska nie pamiętam.

Tomek... nazwiska nie kojarzę. Os. Wyszyńskiego 4/42.

yabos - 2009-07-23, 18:09

Pan z Okalewa bardzo dobry, byłem u niego kilka razy z ręką. Jedak jest już starszy i nie bardzo chce przyjmować "obcych";) Za to jego syn ma gabinet w Ostrówku, również mogę polecić.
Dominika - 2009-07-23, 18:38

syd napisał/a:
Pan z Okalewa bardzo dobry

Również polecam tego Pana. Nieraz nastawiał mi kostki. :wink:

majk-el - 2009-07-23, 21:24

syd napisał/a:
Pan z Okalewa bardzo dobry, byłem u niego kilka razy z ręką. Jedak jest już starszy i nie bardzo chce przyjmować "obcych";) Za to jego syn ma gabinet w Ostrówku, również mogę polecić.


Również polecam obu Panów!

deska - 2009-08-05, 21:44

Jak na masaż to tylko do Eskulapu na 18-stycznia, u doktora Wujca w przychodni pracuje rewelacyjny masażysta-fizjoterapeuta. Zna się na robocie jak nikt.
Claudia - 2010-05-28, 15:14

Ja osobiście polecam masaż w Ośrodku zdrowia w Kurowie :)
Wspaniały masażysta ...
Już po pierwszej wizycie czujemy się lepiej:)
Mogę również podać numer telefonu : 506-358-004
Pozdrawiam:)

Dominika - 2010-05-28, 15:16

Nazwisko tego masażysty by się przydało.
Claudia - 2010-05-28, 15:18

Pan Lech Dynak ...
Mateusz - 2010-05-29, 16:12

Leszek Dobroć masażysta i bioenergoterapeuta(ma licencję) z Masłowic

668 326 890

rafalekjan - 2010-05-29, 20:14

p. Mirosław Ulas
Emanuelina 14
43 8416204

Nastawione 3 kręgi i wprawienie wybitej łopatki. Koszt: 20pln

martusiek - 2010-06-13, 11:43

A ja pilnie potrzebuje jakiegos dobrego "nastawiacza", bo chyba wypadł mi dysk i na masaze juz za pozno :cry: . Ledwo chodzę, wiec najlepiej,gdyby był to ktos z okolic os. Wyszynskiego. Moze ma ktos jakies namiary ??? Pomocy :(
MAR-COM - 2010-06-13, 15:48

na ul. Popiełuszki koło sklepu "Piotr" jest dobry masażysta ,

Jakub Kucharski tel. 507 868 040

przyjmuje w Wieluniu ul Popiełuszki 48

pon od 14
środa od 14
piątek od 14

W Działoszynie
wtorek od 14
czwartek od 14

wikunia1988 - 2010-06-29, 16:23

Ja również polecam pana Leszka Dynaka,z ośrodka zdrowia w Kurowie.
Wystarczyła jedna wizyta aby nastawić dysk ,a nie jak inni naciągają nas na wiele wizyt...

Pejek - 2010-07-20, 06:09

Potwierdzam, byłem u Pana Leszka w Kurowie i naprawdę jest OK.
Serdecznie polecam.

Marta - 2010-07-20, 14:38

yabos napisał/a:
Odradzam natomiast panią Irinę (nazwiska nie pamiętam, chyba Rosjanka) z os. Armii Krajowej. Unikać jak tylko się da.


Tylko dzięki niej mój tata chodzi..

rafalekjan - 2010-07-20, 14:59

Ktoś wykrakał...
Promieniujący ból u dołu pleców od 4 tygodni, po nastawianiu u kręgarza.
Prześwietlenia nic nie dają, lekarze nic nie wiedzą, a ja umieram z bólu... :/

Administrator - 2010-07-20, 16:15

Załatw skierowanie na tomografię komputerową lub zrób to badanie od ręki za własne pieniądze jeśli naprawdę cierpisz. Z tymi masażystami to sobie daruj póki nie wiesz co ci jest, bo jeszcze ci ktoś zaszkodzi.

Z wynikami udaj się do prawdziwego lekarza (neurolog, neurochirurg) a nie do wieluńskich znachorów, czy lekarza pierwszego kontaktu. Kiedy ja chodziłem już tylko po zwolnienia po operacji kręgosłupa do wieluńskich lekarzy to mnie za każdym razem śmiech ogarniał z poziomu ich wiedzy.

- Dzień dobry, przyszedłem po zwolnienie i pokazuję papiery
- A kiedy będzie Pan miał ta operację
- Miałem 2 tygodnie temu
- To Pan już chodzi ????
:509:

Kolega ok 2 miesiące temu złamał kręgosłup (wieloodłamowe kompresyjne złamanie trzonu kręgu L1 z przemieszczeniem odłamów ku przodowi i bocznie) Dzień po operacji stawiał pierwsze kroki, a miesiąc później lekarz pozwolił mu jeździć na motocyklu :mrgreen:

rafalekjan - 2010-07-20, 18:19

Dzięki, jednak nie stać mnie na takie badanie na własną rękę. Jutro będzie kolejne starcie z moim lekarzem:
-chciałbym skierowanie
-ale po co, ja pana wyleczę...
<facepalm>

jozefina22 - 2010-07-20, 19:16

Administrator napisał/a:
Załatw skierowanie na tomografię komputerową lub zrób to badanie od ręki za własne pieniądze jeśli naprawdę cierpisz. Z tymi masażystami to sobie daruj póki nie wiesz co ci jest, bo jeszcze ci ktoś zaszkodzi.
(...)

Czytam sobie temat z zainteresowaniem, bo wszak każdego kiedyś coś boli i "strzyka" prawda ? Dziwi mnie wiara w cudowną moc różnych kręgarzy i masażystów oraz bezkrytyczne poddawanie się u nich takim zabiegom. Ja nie korzystam z tego typu usług, wolę dobry gabinet rehabilitacji i fizykoterapii. Zafascynowanym tomografią zaś przypomnę, że dawka promieniowania jonizującego w czasie jednego badania może przekroczyć 400 razy dawkę zwykłego rtg.
Cytat:
Bezpieczeństwo tomografii komputerowej - Zagrożenia

Rentgenowska tomografia komputerowa wykorzystuje promieniowanie rentgenowskie do wykonywania przekrojowych zdjęć obiektów. Promieniowanie to jest promieniowaniem jonizującym, co wiąże się z potencjalnym zagrożeniem dla życia i zdrowia organizmów żywych w wypadku nadmiernej ekspozycji. W niewielkim, ale zauważalnym stopniu wzrasta ryzyko raka. Ponadto niektórzy pacjenci uczuleni są na środki cieniujące, które zwykle zawierają związki jodu. Innym mogą one uszkodzić nerki. Jeśli środek kontrastowy otrzyma kobieta karmiąca piersią, to przed wznowieniem karmienia musi odczekać przynajmniej 24 godziny.[1]. Badanie TK napromieniowuje pacjenta nawet do 400 razy większą dawką promieniowania niż typowa sesja diagnostyczna zwykłym aparatem rentgenowskim [2]. Tomografia komputerowa jest co raz popularniejszym badaniem i stale rośnie jej udział w sumarycznej dawce całej populacji ze wszystkich badań diagnostycznych. W Wielkiej Brytanii, w 1989, badania tomografami stanowiły 2% badań radiologicznych, dając 17% wkład w dawkę z badań promieniami rentgenowskimi. W 2001, liczby te wynosiły odpowiednio, 4% i 40%. Badania w USA wskazują nawet 70% udział tomografów w dawkach z badań medycznych [3][4].

Tyle zwykła wikipedia.
Kończąc dodam co oczywiste - gdy istnieje konieczność takiego badania to poddam mu się bez oporów. Tylko, niech tę konieczność określi fachowiec a nie kolega administrator. ;-)

ourson - 2010-07-20, 20:04

jozefina22 napisał/a:
Tylko, niech tę konieczność określi fachowiec a nie kolega administrator. ;-)


Badania TK, podobnie zresztą jak RTG nie zrobisz bez skierowania od lekarza. Bez względu na to czy finansowane będzie z NFZ czy z prywatnej kieszeni pacjenta.

Co do lekarzy, nie tylko zresztą wieluńskich, poziom ich wiedzy na temat możliwości rehabilitacji jest znikomy... I nie byłoby w tym może aż tak wielkiego problemu, gdyby nie to, że oni zdają się zapominać że coś takiego jak rehabilitacja i fizykoterapia istnieje... ;-)

jozefina22 - 2010-07-20, 20:41

ourson napisał/a:
(...)
Co do lekarzy, nie tylko zresztą wieluńskich, poziom ich wiedzy na temat możliwości rehabilitacji jest znikomy... I nie byłoby w tym może aż tak wielkiego problemu, gdyby nie to, że oni zdają się zapominać że coś takiego jak rehabilitacja i fizykoterapia istnieje... ;-)

To prawda....częściowa jak zwykle. Sama tego też doświadczyłam. Najgorsze są jednak kolejki na zabiegi ....co pośrednio dowodzi rosnącej świadomości istnienia rehabilitacji i fizykoterapii. :wink:

Administrator - 2010-07-21, 08:04

jozefina22 napisał/a:
Zafascynowanym tomografią zaś przypomnę, że dawka promieniowania jonizującego w czasie jednego badania może przekroczyć 400 razy dawkę zwykłego rtg.



Zawsze możesz zrobić sobie rezonans magnetyczny dowolnego odcinka kręgosłupa, co prawda badanie trwa trochę dłużej niż tomografia i jest trochę droższe ale zupełnie nie zaszkodzi Twojemu zdrowiu. Prywatnie Tomografia kosztuje ok 200zł, Rezonans 300-350zł.

jozefina22 napisał/a:
Tylko, niech tę konieczność określi fachowiec a nie kolega administrator.


Zdjęcie RTG to było dobre 30 lat temu. Żaden specjalista nie postawi diagnozy na podstawie zdjęcia tylko wyśle na badanie TK lub RM. Tak się składa że miałem kiedyś problem z kręgosłupem który zakończył się na stole operacyjnym, a z jednym z najlepszych neurochirurgów z Łodzi jestem na Ty. Po co ma się chłopak męczyć, niech naciska ostro lekarza pierwszego kontaktu na skierowanie do specjalisty (neurolog) a tego z kolei na skierowanie na badanie. Z takim badaniem w ręku radzę udać się prywatnie do naprawdę znanego lekarza i dzięki temu zapłacimy za 1 wizytę a nie za 2, bo bez tego to jedyne co zrobi lekarz do popuka nas w kolano młoteczkiem :mrgreen:

W Wieluniu lekarz 1 kontaktu będzie leczyć tylko objawy (ból) i nic ponadto. 4 tygodnie z takim bólem to trochę za długo aby to ignorować.

Nie wszystkie schorzenia kręgosłupa można leczyć za pomocą rehabilitacji czy fizykoterapii - dlatego właśnie sugerowałem porządne badania - od tego się powinno zacząć a nie leczyć ludzi na oślep.

Shymool - 2010-07-21, 09:34

rafalekjan, od kilku lat systematycznie odwiedzam Gabinet Masażu Pani Wiesławy Pęciak (obecnie na ul. Zamenhofa 9, obok Optyka). Kilka razy wyratowała mnie z wielkiej opresji. Obecnie jestem tam co tydzień, zapobiegawczo:). Polecam, jak nie może pomóc to od razu mówi.
rafalekjan - 2010-07-21, 13:05

Póki co odwiedziłem gabinet swojego lekarza, cud się stał, że przepisał mi od razu skierowanie. Z wstępnych ustaleń (bez konsultacji z ortopedą) czeka mnie półroczna rehabilitacja.
Administrator - 2010-07-21, 13:13

Jakie badanie? Ten lekarz ma rentgen w oczach że wie bez wyników co ci jest? :D
rafalekjan - 2010-07-21, 13:22

No przecież napisałem, że dostałem skierowanie na rtg. Mam się skonsultować z ortopedą, a kolejki są takie, że czeka się po 2 miesiące... Więc szukam jakiegoś prywatnie.
Administrator - 2010-07-21, 13:54

Napisałeś:
rafalekjan napisał/a:
przepisał mi od razu skierowanie.

Więc z tego nie wynika na jakie badanie.


rafalekjan napisał/a:
No przecież napisałem, że dostałem skierowanie na rtg.

Wcześniej pisałeś że prześwietlenie nic nie dało a teraz znów dali Ci skierowanie na zwykłe zdjęcie RTG? Po co? Aby Cię zbyć?

Wg mnie to poszukaj lepiej neurologa albo neurochirurga, skoro masz promieniujący ból.

rafalekjan - 2010-07-21, 14:06

Już prostuję. Pierwsze zdjęcie rtg miałem na prawą nogę gdzie promieniował ból. Lekarz sądził, że widocznie powstał jakiś ucisk, ale na zdjęciu nic nie było widać, albo on nic nie widział ;) Teraz miałem rtg kręgosłupa na odcinku L3-L5 (o ile dobrze pamiętam).
ryngolec - 2010-07-21, 16:42

Polecam dr Sobocińskiego , przyjmuje prywatnie na ul Popiełuszki :)
jozefina22 - 2010-07-21, 18:14

Administrator napisał/a:

jozefina22 napisał/a:
Tylko, niech tę konieczność określi fachowiec a nie kolega administrator.


Zdjęcie RTG to było dobre 30 lat temu. Żaden specjalista nie postawi diagnozy na podstawie zdjęcia tylko wyśle na badanie TK lub RM. Tak się składa że miałem kiedyś problem z kręgosłupem który zakończył się na stole operacyjnym, a z jednym z najlepszych neurochirurgów z Łodzi jestem na Ty. Po co ma się chłopak męczyć, niech naciska ostro lekarza pierwszego kontaktu na skierowanie do specjalisty (neurolog) a tego z kolei na skierowanie na badanie. Z takim badaniem w ręku radzę udać się prywatnie do naprawdę znanego lekarza i dzięki temu zapłacimy za 1 wizytę a nie za 2, bo bez tego to jedyne co zrobi lekarz do popuka nas w kolano młoteczkiem :mrgreen:
(...).

No admimistratorze....robisz na mnie wrażenie..... "jesteś na Ty" z jednym z nalepszych specjalistów z Łodzi.... :wink: Mam tylko nadzieję, że to nie wbija Ciebie w poczucie, że stałeś się z tego powodu też specjalistą ? :roll:
Swoją drogą....nie wiesz z kim ja jestem na Ty..... :lol:
No dobra, dość żartów.
Jeszcze raz podkreślę, że jestem zdziwiona łatwością z jaką (niektórzy) udzielają autorytatywnych porad zdrowotnych, przez sieć. Cóż...pozostanę ze swoim zdziwieniem.
Tak się akurat składa, że mam pewne doświadczenia z ze słynnym neurochirurgiem łódzkim.
Sprawa wyglądała tak....
1. wizyta prywatna z wykonanym już rezonansem ( skierowanie na kasę chorych ( wtedy nie było NFZ )
2. skierowanie od słynnego specjalisty do Kliniki której szefuje z ustalonym terminem operacji.
3. przyjęcie do Kiliniki i.......czekanie....czekanie....czekanie....
( dni lecą )
4. olśnienie....i uświadomienie ( przez innych chorych ), że kasa za wizytę prywatną to nic....zero....
5. decyzja i wizyta w gabinecie szefa kliniki z kopertą ( stawka z giełdy szpitalnej)
6. w dniu następnym operacja - biegusiem.....
7. mija dwa lata i nawrót dolegliwości.
8. okresowa rehabilitacja i zapomniano ( nie ja, bo to opis "dziejów" kogoś z mojej najbliższej rodziny) o dolegliwościach.
Wniosek - wysokiej klasy specjaliści nie są Bogami a niestety czasami są osobami dla których "bożkiem" jedynym jest kasa, kasa i kasa.....nawet na państwowym sprzęcie i w państwowym szpitalu lub klinice. Pozdrawiam.

Administrator - 2010-07-21, 20:25

Zapewne mówisz o Radku - ten Pan już nie operuje od kilku lat.

W tej chwili zabieg można wykonać praktycznie od ręki (2-3 dni), a bywa i tak że wykonuje się "planowane" zabiegi np o 19 czy 20 :D

Skąd wiem? Rozmawiałem niedawno z lekarzem w sprawie kolegi o którym pisałem kilka postów wyżej.

Józefina jedyne co sugerowałem koledze to wykonanie badania, nikomu to nie zaszkodzi, w najgorszym przypadku pacjent dowie się, że mu nic nie dolega. Lubisz kiedy ktoś leczy Cię na oślep? W tym nasza służba zdrowia jest genialna.

Ferbik - 2010-07-21, 21:25

ryngolec napisał/a:
Polecam dr Sobocińskiego , przyjmuje prywatnie na ul Popiełuszki

Niestety NIE POLECAM. Dlaczego? Przykład 1: Po operacji stawów (wstawienie sztucznych panewek) parę ładnych lat wstecz pan doktor stwierdził, że to miało prawo się zużyć i trzeba się szykować na kolejną operację w najbliższym czasie. Błąd. Minęły dwa lata od wizyty i bóle ustały i nic się nie dzieje w temacie pogorszenia (konsultacja u innego lekarza uspokoiła pacjenta).
Przykład 2: pojechałem na pogotowie z urazem złamania rzepki w niecałe pół godziny po urazie. Pan doktor stwierdził prosto w oczy, że to nie mogło się stać w tym samym dniu.

Ps. Oczywiście mówimy o ojcu, bo jest jeszcze syn, który jest ortopedą o ile mam dobre info.

Bethi - 2010-07-22, 09:14

Jak w temacie pytacie gdzie na masaż. W jednym z marketów znalazłam ciekawe ogłoszonko. Oferuje się P. Izabela Wróbel, że robi masaże. Miałam okazję być przy jednym z nich <Nie mnie przypadło być w "jej ręcach">. Najciekawsze, że nie wie nawet jak człowiekowi za plecy złapać,a co dopiero mówić o czymś więcej, co oferuje jako masaż. Numer tel był podany w miejscu publicznym: 723922825. A może ktoś miał okazję się poddać masażowi tej pani to może opisze swoje zdanie na ten temat. A może też się ktoś przejechał jak kilku moich znajomych. :razz:
rafalekjan - 2010-07-22, 09:44

ryngolec napisał/a:
Polecam dr Sobocińskiego

Do niego właśnie zostałem skierowany. Skierowany bez skierowania... lekarz osądził, że lepiej jeśli pójdę prywatnie, bo po co marnować druczki..
Więc jeśli ktoś ma nr do tego Pana dr. to z chęcią przyjmę.

A rtg oczywiście nic nie wykazało. Póki co mam 10 masaży fizjoterapeutycznych.

Znów jestem w punkcie startu...

Administrator - 2010-07-22, 09:58

rafalekjan napisał/a:


A rtg oczywiście nic nie wykazało.


Jozefina22 no i? Może robić kolejne zdjęcia i tak aż do skutku?

Tak jak pisałem wcześniej - zamiast znaleźć przyczynę, to oni leczą jedynie objawy.

Rafalekjan musisz wziąć sprawy w swoje ręce, szkoda zdrowia na leczenie się poprzez publiczną służbę zdrowia (porządne badania i wizyta u specjalisty neorologa lub neurochirurga)

rafalekjan - 2010-07-22, 11:02

Wszystko fajnie, ale kasa, kasa...
jozefina22 - 2010-07-22, 13:53

Administrator napisał/a:


Jozefina22 no i? Może robić kolejne zdjęcia i tak aż do skutku?

Tak jak pisałem wcześniej - zamiast znaleźć przyczynę, to oni leczą jedynie objawy.

No i nic..... :lol:
Admistratorze, jeżeli chcesz dobrze zrozumieć intencje mojego głosu w tym temacie, to dodam jeszcze raz.
1. O konieczności wykonania tego czy innego badania powinien decydować specjalista z danej dziedziny a nie laik lub pacjent ( nawet jak jest z kimś na Ty ) ;-)
2. Wracając do bólów kręgosłupa, ludzi z tymi problemami są w samym Wieluniu i okolicy zapewne tysiące i co.....każdy z nich wymaga tomografu, rezonansu, bo go "strzyka" w plecach ?
3. Nie wiem czy wiesz, ale te badania są dość kosztowne....nie tylko jak za nie płacisz, ale nawet jak robisz je w ramach NFZ. Wystarczy poczytać strony NFZ lub popytać lekarzy by się o tym dowiedzieć i znać limity roczne na ich wykonywanie. RM lub TK dla każdego ?
Nie masz szans i nikogo na świecie na to nie stać. Dlatego pewnie musi być m.in odsiew...czyli wybor tych osób z koniecznością ich wykonania.
4. Nie znam się, ale.....każdy kogo "strzyka" w plecach jest potencjalnym klientem neurochirurga......? Wierzysz, że wszystko da się załatwić skalpelem ? Ja nie, i mam w rodzinie na to dowody + wiedzę z konsultacji z lekarzami.
5. Przykład - czy każdy ból np. głowy wymaga tomografii ? Ilu ludzi boli głowa ? Kto zdecyduje, ze temu proszki a temu tomograf bo może ma guza ? Chory ? Porada przez sieć ? Może jednak specjalista ?
O to mi tylko biega.....bo wszak z resztą się zgadzam i nie widzę sporu. Pozdrowienia.

Mateusz - 2010-07-25, 21:45

A bioenergoterapeutę ktoś zna z okolic Wielunia?

Czy to tylko w większych miastach można znaleźć taką osobę?

Vanilla - 2010-08-10, 13:27

MAR-COM napisał/a:
na ul. Popiełuszki koło sklepu "Piotr" jest dobry masażysta ,

Jakub Kucharski tel. 507 868 040

przyjmuje w Wieluniu ul Popiełuszki 48

pon od 14
środa od 14
piątek od 14

W Działoszynie
wtorek od 14
czwartek od 14



Szczerze polecam ! :)

deska - 2010-09-04, 21:34
Temat postu: MASAŻYSTA
Z masażystą jak ze wszystkim, co jest dobre dla jednych, nie odpowiada innym.
Ja osobiście chodzę do jednego i nie zamierzam go zmieniać.
Bo masażysta oprócz sprawnych rąk musi też mieć sprawną głowę, wiedzę i wysoką kulturę osobistą. Byłam raz u pana we wsi, dajmy na to X, co to w butach, prosto z pola chciał mnie "nastawiać".
Skończyło się na okrzyku bólu i panicznej ucieczce.
Od tego czasu sceptycznie podchodzę do wszelkiego rodzaju "znachorów".
Przeczytałam trochę książek medycznych i wiem już, że nastawienie bolących kostek w czasie jednej sesji, mimo chwilowej ulgi prowadzi do uszkodzenia delikatnych struktur ciała. Te maleńkie urazy sumują się i w konsekwencji w dłuższym, lub krótszym okresie czasu czeka nas kolejna wizyta, tym razem bardziej bolesna.
Dlatego mówię: LUDZIE NIE CHODŹCIE DO ZNACHORÓW!!! W WIELUNIU TEŻ SĄ SPECJALIŚCI!!! W szpitalu, w przychodniach pracują ludzie, którzy oprócz pracy dla NFZ przyjmują w domu. Jeśli ponadto robią to z pasją, to możecie być pewni, że jesteście w dobrych rękach.
Osobiście nie wierzę że ten, czy tamten Pan Masażysta, czy Pani Masażystka tylko i wyłącznie mogą wszystkim pomóc. To nieprawda!!! Każdy ma swoje preferencje, każdy ma inne oczekiwania, dlatego trzeba szukać tego swojego czy to ginekologa, dentysty, lub wreszcie masażysty, który będzie nam odpowiadał.
Słowa "tylko dzięki niej czy niemu chodzę" , albo "uratował mi życie" pachną mi grubymi noćmi szyta autoreklamą.
Dlatego ja nie chcę reklamować "swojego",
Chętnym udostępnię jego numer telefonu na przez e-mail.

[ Dodano: 2010-09-04, 22:37 ]
Z masażystą jak ze wszystkim, co jest dobre dla jednych, nie odpowiada innym.
Ja osobiście chodzę do jednego i nie zamierzam go zmieniać.
Bo masażysta oprócz sprawnych rąk musi też mieć sprawną głowę, wiedzę i wysoką kulturę osobistą. Byłam raz u pana we wsi, dajmy na to X, co to w butach, prosto z pola chciał mnie "nastawiać".
Skończyło się na okrzyku bólu i panicznej ucieczce.
Od tego czasu sceptycznie podchodzę do wszelkiego rodzaju "znachorów".
Przeczytałam trochę książek medycznych i wiem już, że nastawienie bolących kostek w czasie jednej sesji, mimo chwilowej ulgi prowadzi do uszkodzenia delikatnych struktur ciała. Te maleńkie urazy sumują się i w konsekwencji w dłuższym, lub krótszym okresie czasu czeka nas kolejna wizyta, tym razem bardziej bolesna.
Dlatego mówię: LUDZIE NIE CHODŹCIE DO ZNACHORÓW!!! W WIELUNIU TEŻ SĄ SPECJALIŚCI!!! W szpitalu, w przychodniach pracują ludzie, którzy oprócz pracy dla NFZ przyjmują w domu. Jeśli ponadto robią to z pasją, to możecie być pewni, że jesteście w dobrych rękach.
Osobiście nie wierzę że ten, czy tamten Pan Masażysta, czy Pani Masażystka tylko i wyłącznie mogą wszystkim pomóc. To nieprawda!!! Każdy ma swoje preferencje, każdy ma inne oczekiwania, dlatego trzeba szukać tego swojego czy to ginekologa, dentysty, lub wreszcie masażysty, który będzie nam odpowiadał.
Słowa "tylko dzięki niej czy niemu chodzę" , albo "uratował mi życie" pachną mi grubymi noćmi szyta autoreklamą.
Dlatego ja nie chcę reklamować "swojego",
Chętnym udostępnię jego numer telefonu na przez e-mail.

masazwielun - 2011-07-22, 18:25
Temat postu: Dyplomowany masażysta
A ja zapraszam do siebie na masaż - jestem dyplomowanym masażystą, fizjoterapeutą z doświadczeniem w masażach i terapii manualnej - ukończyłem wiele kursów, mam wykształcenie medyczne . Mój telefon 503441602. Przyjmuję codziennie od 8 do 20 w Wieluniu.
rozważna - 2012-01-02, 17:38

witam ja polecam Pana Leszka z Wielunia , kiedyś przyjmował w Kurowie. U niego tylko jedna wizyta i człowiek zdrowy , nic nie boli, przepisze leki. U mnie to już prawie cała rodzina jeżdzi .Jak się leczyć to u niego nie żartuję , gorąco polecam.
rozważna - 2012-01-02, 17:42

ZAPOMNIAŁAM PODAM NUMER TELEFONU DO PANA LESZKA 506 358 004
czarek1 - 2012-01-11, 09:59

Ja też polecam Pana Leszka z Wielunia.Znalazłem go przypadkiem na tym forum i odwiedziłem.Wie facet co robi .Ja nie mogłem podnieść ręki do góry, byłem u lekarza i u drugiego i nic.Byłem u masażystki Pęciakowej -uważajcie na nią, głupoty gada-żadnej poprawy. Gdy trafiłem do P.Leszka okazało się że mam krzywe łopatki, bo się kiedyś przesunąłem i miał rację .Zrobił swoje nic nie bolało już w gabinecie podniosłem rękę do góry i ok.nawet byłem z dzieckiem swoim bo ciągle musiało chodzić na ćwiczenia korekcyjne co nic nie dawały i też jest teraz ok i na ćwiczenia nie chodzi.


Poprawiono 1 błąd ort.

Syn Mariana - 2012-01-11, 20:15

p. Leszek cudotwórca !!! nic tylko się oddać hahahahahaaa
deska - 2012-08-27, 21:01
Temat postu: a jednak
A jednak upieram się przy moim panu Darku. Byłam już u kilku, ale wracam tu..
Możecie mi wierzyć , tam nie ma ściemy - spróbujcie, naprawdę warto tel. 503441602 i przyjmuje w Wieluniu


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group