Kiedyś prezydentowi Juszczence jakiś student zadał pytanie Cytat:
"Ile mamy Panu zapłacić żeby wyjechał Pan z Ukrainy do ciepłych krajów?"
(czy jakoś tak)
rozumiem, że Ty byś chętnie dopłacił aby nasz Burmistrz wyjechał?
Myślę, że to niezły pomysł. Może zrobimy zbiórkę na bilet w jedną stonę dla
pana M. Majchera.
Kiedyś prezydentowi Juszczence jakiś student zadał pytanie Cytat:
"Ile mamy Panu zapłacić żeby wyjechał Pan z Ukrainy do ciepłych krajów?"
(czy jakoś tak)
rozumiem, że Ty byś chętnie dopłacił aby nasz Burmistrz wyjechał?
Myślę, że to niezły pomysł. Może zrobimy zbiórkę na bilet w jedną stonę dla
pana M. Majchera.
Do ciepłych krajów albo do Skandynawii można by kupić bilet w 1 stronę
Ale mniejsza o personalia, myślę że interesują nas tylko i wyłącznie efekty - choćby pozyskiwanie unijnych pieniędzy.
Ale mniejsza o personalia, myślę że interesują nas tylko i wyłącznie efekty - choćby pozyskiwanie unijnych pieniędzy.
A ja myślę, że Burmistrz Majcher nie ma czasu na pozyskiwanie środków unijnych, ponieważ On PIASTUJE urząd Burmistrza ! Nie po to zostałl Burmistrzem, by ciężko pracować i przemęczać się. Wystarczy bywać na uroczystościach, imprezach, wręczać kwiaty i składać gratulacje z okazji różnych świąt i rocznic...
Tak też można, tylko, czy na tym to polega ? Moim zdaniem nie !
[ Dodano: 2010-02-07, 18:28 ]
Ferbik napisał/a:
awiasem pisząc jeden z moich znajomych powiedział, iż pamięta słowa Burmistrza Majchera u progu swojej pierwszej kadencji w których określił, że zastał po swoim poprzedniku "zapyziałą gminę". Obecnie - mojemu znajomemu - Burmistrz Majcher kojarzy się z "zakorkowaną gminą"...
Dobre - "ZAKORKOWANA GMINA"...
Ostatnio zmieniony przez Ferbik 2010-02-07, 18:30, w całości zmieniany 1 raz
Ale Pan Burmistrz ciągle powtarza, że się starają, że składają wnioski, powstał nawet WYDZIAŁ PROGRAMOWANIA ROZWOJU, PROMOCJI I FUNDUSZY EUROPEJSKICH, którego naczelnikiem został fachowiec z zewnątrz, wyłoniony w konkursie, z całkiem niezłą pensją.
Jest chyba najlepiej zarabiającym naczelnikiem w Urzędzie ? (nie sprawdzałem oświadczeń w BIP-e wszystkich naczelników, ale z tych ktore widziałem Leman króluje)
Nie wiem od kiedy Leman pracuje w urzędzie, ale jeżeli pracuje 3 lata to kosztował podatników wieluńskich ponad 200tysięcy złotych !!!
Ciekawe co na to inni naczelnicy ?
Ciekawe jest jeszcze jedno; czym Pan Leman zaskarbił sobie takie względy u Burmistrza, skoro wymiernych efektów jego pracy nie widać ?...
Ja jestem zdania takiego że takich urzędników jak Leman powinno być więcej.
Wystarczy spojrzeć jak wyglądają imprezy i wydarzenia w naszym mieście dziś a jak wyglądały kiedyś
Pomógł: 2 razy Dołączył: 10 Mar 2006 Posty: 806 Skąd: z północy
Wysłany: 2010-02-13, 13:37
Hm, wiesz, nie jest problemem zorganizowac super impreze, problemem jest pozyskac pieniadze na jej organizacje. A z tego co sie orientuje, to Dni Wielunia nie mialy w ostatnich latach zadnego strategicznego sponsora, poza Urzedem Gminy. Czyli zostaly zorganizowane za pieniadze podatnikow. Takze taki Leman, w ogole sie nie wysilil. Fakt, widac nie ma chlop problemu z wydawaniem pieniedzy. Tylko zeby jeszcze mial glowe do zwiekszenia ich puli..
Kochani Moi!!! Ja proponuję taki układ - życzyłbym nam wszystkim mieszkancami tego grodu wspaniałego, jakim jast Wieluń, aby Pan Burmistrz na naszym forum wyraźnie wypowiedział się na temat wniosków składanych do UE, po prostu ile ich złożył, ile odrzucono i ile nie chciału mu się wypełnić, albo nie umiał tego zrobić, albo mu się nie chciało. Wiem, że tych ostatnich przypadków było bardzo, ale to bardzo wiele. I stąd nasze miasto i gmina cało nie może sie równać z tymi, gdzie rządzą dorzy włodarze tamtych ziem. Ryszard Kmita
Wita użytkowników w tej części forum.
Z powodu koneksji rodzinnych często bywałem w gminie Kobierzyce- tej bogatej. Jeszcze parę lat temu dziwiły mnie zaniedbane budynki, chodniki w tragicznym stanie. Z powodu pogrzebu w rodzinie odwiedziłem też lichutki cmentarz(jak na taką gminę). Ogólny obraz niezbyt dobrze wyglądał, po prostu- Ziemie Wyzyskane, pod tymczasową polską administracją. Taka obiegowa opinia panowała przynajmniej w popegeerowskich Kobierzycach. Jednak mieszkańcy tej gminy mieli i mają pracę, jeśli nie na miejscu to w Strefie, jeśli nie tam to we Wrocku. Gmina pozyskiwane środki lokuje nieco inaczej niż dzieje się to u nas.Hm. mniej błysku-więcej zysku, jak powiedział mi krewny zatrudniony w tamtejszej administracji.A u nas - wizyty przyjażni, poświęcenia remonty fasad i znów brak konkretów na temat naszego udziału w Strefie a o klęsce w sprawie obwodnicy szkoda gadać.tomo
[ Dodano: 2010-02-14, 14:37 ]
Sorry za literówkę na początku, oczywiście" Witam".
Pięknie że tak wszyscy mamy gotowe recepty i wiemy"jak lepiej".
Skoro tak jest, to czemu najaktywniejsi na tym forum nie wezmą spraw w swoje ręce? Władza leży na ulicy a do wyborów niedaleko. Zbierzmy po znajomych listy poparcia i hajda na ratusz! Tu możemy tylko mieszać w nadziei że herbata zrobi się od tego słodsza.
Do dzieła.
(dowcip głosi że herbata robi się słodsza od mieszania a cukier dodajemy aby było wiadomo jak długo mieszać )tomo
Władza leży na ulicy a do wyborów niedaleko. Zbierzmy po znajomych listy poparcia i hajda na ratusz
Zachęcam do kandydowania w najbliższych wyborach !
Listy Forum Samorządowego są otwarte na ludzi z inicjatywą, którzy chcą zmienić/polepszyć funkcjonowanie gminy czy powiatu...
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum