R E K L A M A
P O R E K L A M I E

Wieluń - forum,adresy, informacje, reklama, kluby, restauracje, komunikacja, pkp, pks, ogłoszenia, praca,mapa, firmy, radio




Wieluń - forum, informacje, ogłoszenia Strona Główna Wieluń - forum, informacje, ogłoszenia


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Przesunięty przez: kitor
2015-05-10, 21:44
Prawybory prezydenckie 2015

Na kogo zagłosujesz w wyborach prezydenckich ?
Bronisław Komorowski (Platforma Obywatelska)
11%
 11%  [ 3 ]
Andrzej Duda (Prawo i Sprawiedliwość)
3%
 3%  [ 1 ]
Adam Jarubas (Polskie Stronnictwo Ludowe)
3%
 3%  [ 1 ]
Janusz Palikot (Twój Ruch)
14%
 14%  [ 4 ]
Janusz Korwin-Mikke (Koalicja Odnowy Rzeczypospolitej Wolność i Nadzieja)
7%
 7%  [ 2 ]
Paweł Kukiz (bezpartyjny)
48%
 48%  [ 13 ]
Magdalena Ogórek (Sojusz Lewicy Demokratycznej)
7%
 7%  [ 2 ]
Jacek Wilk (Kongres Nowej Prawicy)
0%
 0%  [ 0 ]
Paweł Tanajno (Demokracja Bezpośrednia)
0%
 0%  [ 0 ]
Marian Kowalski (Ruch Narodowy)
0%
 0%  [ 0 ]
Grzegorz Braun (bezpartyjny)
3%
 3%  [ 1 ]
Głosowań: 27
Wszystkich Głosów: 27

Autor Wiadomość
glupek 
Przyjeżdża na zakupy



Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 287
Piwa: 38/14
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2015-05-12, 14:52   

Mateusz napisał/a:
Piłsudski nie jest dla mnie bohaterem ale nadal jestem zdania ze Polsce potrzebny jest dyktator a nie 460 Posłów i służby specjalne które nawet nie działaja w interesie Polski.

Miło ze czytasz Dmowskiego. :)


Witos: "Jestem przeciwnikiem dyktatury i rządów jednostki z głębokiego mojego przekonania. Nie chcemy, by Polska budowana była na jednym człowieku, chcemy, by budowało ją całe społeczeństwo".

Polska nie potrzebuje żadnego, choćby nie wiem jak charyzmatycznego "dyktatora". Polska potrzebuje świadomego i aktywnego społeczeństwa, a przy frekwencji wyborczej na poziomie 40-60% nie ma o tym mowy.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
miko 005 
WIELUNIAK



Pomógł: 42 razy
Wiek: 53
Dołączył: 04 Mar 2006
Posty: 4309
Piwa: 76/53
Skąd: wieluń
Wysłany: 2015-05-14, 11:04   

Problem polaka jest taki, że ciągle chce więcej i więcej. Nawet jak jest w miarę dobrze, to przecież trzeba jeszcze więcej. Może i tak powinno być, ale z drugiej strony pazerność może być zgubna. I pewnie nie raz każdy z nas miał okazję się o tym przekonać.
Podobnie może być i w polityce. Oby ta chęć polepszenia sobie tego co już mamy, nie skończyła się tym, że stracimy o wiele więcej.

Co do dyktatury. Może nie aż tak drastycznie, ale niezmiennie twierdzę, że Polska nie dorosła do demokracji.
_________________
Im dłużej poznaję ludzi, tym bardziej kocham zwierzęta.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
hiszpan 
Wieluniaczek
KiKo



Pomógł: 3 razy
Dołączył: 10 Mar 2006
Posty: 1504
Piwa: 17/150
Skąd: z północy
Wysłany: 2015-05-14, 12:13   

miko 005 napisał/a:
(...)niezmiennie twierdzę, że Polska nie dorosła do demokracji.


miko co masz na myśli ?

miko 005 napisał/a:
Problem polaka jest taki, że ciągle chce więcej i więcej. Nawet jak jest w miarę dobrze, to przecież trzeba jeszcze więcej. Może i tak powinno być, ale z drugiej strony pazerność może być zgubna. I pewnie nie raz każdy z nas miał okazję się o tym przekonać.
Podobnie może być i w polityce. Oby ta chęć polepszenia sobie tego co już mamy, nie skończyła się tym, że stracimy o wiele więcej.


Podzielam Twoją opinię.

miko 005 napisał/a:
Problem polaka jest taki, że ciągle chce więcej i więcej(...)


Tutaj wszystko jest OK. Wszyscy chcą więcej i więcej. Niezależnie Polacy, Niemcy, czy Hiszpanie. Powinniśmy walczyć o lepsze zarobki. Tutaj jest główny problem i nad tym powinny głowić się "tęgie głowy". Jak zbliżyć się do zarobków w krajach zachodnich ? Dlaczego firmy Niemieckie, Holenderskie, ba, dotknięte "kryzysem" firmy Hiszpańskie, czy Włoskie, są w stanie zaproponować pracownikom lepsze uposażenie od firm Polskich ? Dlaczego na Zachodzie "do milionów" dochodzi się zazwyczaj przez kilka pokoleń, w Polsce wystarczy kilka lat ? Czy pracodawców oby na pewno nie stać na lepsze wynagrodzenia ?
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
janosikkk 
Przejeżdżał przez Wieluń


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 90
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Czarnożyły
Wysłany: 2015-05-18, 17:20   

miko 005 napisał/a:
Problem polaka jest taki, że ciągle chce więcej i więcej. Nawet jak jest w miarę dobrze, to przecież trzeba jeszcze więcej. Może i tak powinno być, ale z drugiej strony pazerność może być zgubna.


Wiesz , ale ci goście na ławce w parku tez wygladają na zadowolonych :D

Problemem nie jest za mało czy za dużo bo zadowolenie można i bez wielkiej wypłaty osiągnąć . Większość na całym świecie ma jednak ten dziwny nawyk że im więcej zer na koncie tym dłuższy uśmiech .
W Polsce problemem jest brak progresu siły nabywczej pensji (inflacja ją żre pomimo pompowania długu publicznego a postęp w zakresie RTV/AGD to tylko dzieki redukcji cen po wejściu produktów azjatyckich ) i mocne rozwarstwienie zaróbków między małym rodzimym biznesem a korporacjami z korzonkami zachodnimi .
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
glupek 
Przyjeżdża na zakupy



Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 287
Piwa: 38/14
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2015-05-18, 18:31   

janosikkk napisał/a:


Problemem nie jest za mało czy za dużo bo zadowolenie można i bez wielkiej wypłaty osiągnąć . Większość na całym świecie ma jednak ten dziwny nawyk że im więcej zer na koncie tym dłuższy uśmiech .
W Polsce problemem jest brak progresu siły nabywczej pensji (inflacja ją żre pomimo pompowania długu publicznego a postęp w zakresie RTV/AGD to tylko dzieki redukcji cen po wejściu produktów azjatyckich ) i mocne rozwarstwienie zaróbków między małym rodzimym biznesem a korporacjami z korzonkami zachodnimi .


Od kilku lat inflacja jest na poziomie 1-2%, a od kilku kwartałów mamy DEFLACJĘ.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
janosikkk 
Przejeżdżał przez Wieluń


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 90
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Czarnożyły
Wysłany: 2015-05-18, 23:12   

Pierwsza sprawa - wrzuć linka do wskaźników inflacyjnych podzielonych na sektory , najlepiej rządowego .
Druga - od kilku lat pensje w sektorze mikroprzedsiębiorstw stoją w miejscu tak samo jak PKB nie wyskoczyło powyżej roku 2007 . Ale to również problem ogólnoeuropejski . nie tylko nasz . Pic polega na tym że tego niezadowolonego polaka nadal stać tylko na 500L paliwa za wypłatę od miliona lat a dług mocno wzrósł . Gdzie jest ta kasa z tego długu ? Pytanie jest bardzo proste bo ja jak biore linię kredytową w rachunku to nie dośc że obroty skaczą to wraz z nimi zwiększa się zysk. Podobnie winno reagować całe państwo. Ale przy większym zysku nie byłyby potrzebne triki z księgowaniem "szacowanej" szarej strefy czy przesuwaniem 150mld zł kasy z OFE .

I wisienka na torcie :

Cytat:
Kto uratował polską gospodarkę przed gigantycznym kryzysem. Według szefa resortu finansów, Jacka Rostowskiego to dzięki.. rządom Prawa i Sprawiedliwości. Podczas dzisiejszej debaty minister pochwalił obniżki podatków i składek rentowych, dzięki którym nie trzeba było wprowadzać pakietu stymulacyjnego.


http://gospodarka.dzienni...gospodarke.html

Nawet Bielecki to przyznał . Może Ci panowie , jeden już kilka lat temu , drugi niedawno byli pod wpływem narkotyków .

http://wpolityce.pl/gospo...uszka-platformy

Cytat:
Tymczasem jeden z najbardziej zaufanych ludzi premiera Tuska, szef Rady Gospodarczej przy premierze, a także kandydat na kolejne stanowiska komisarzy w Brukseli - Jan Krzysztof Bielecki uważa, że podziękowania należy słać… Jarosławowi Kaczyńskiemu i Zycie Gilowskiej.
W 2006 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował o obniżeniu stawek podatku dochodowego z 40% na 32% i z 30% na 18%. Te zmiany weszły w życie od 2009 roku. W 2007 roku obniżyli też składkę rentową z 13% na 10%. Te zmiany dały istotny impuls prorozwojowy dla gospodarki


Ten "zapluty karzeł reakcji" wstawił mi i wam do pitu 18% zamiast 30% Teraz rozumiem że ta mowa nienawiści to była parszywa kreacja bonzów z grubym portfelem mających w doopie jakiekolwiek podatki :evil:
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
glupek 
Przyjeżdża na zakupy



Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 287
Piwa: 38/14
Skąd: Ziemia
Wysłany: 2015-05-19, 08:20   

janosikkk napisał/a:
Pierwsza sprawa - wrzuć linka do wskaźników inflacyjnych podzielonych na sektory , najlepiej rządowego .


Służby tu nie ma - chcesz coś pokazać, to wrzuć sam, najlepiej z własnym komentarzem.

janosikkk napisał/a:
Druga - od kilku lat pensje w sektorze mikroprzedsiębiorstw stoją w miejscu tak samo jak PKB nie wyskoczyło powyżej roku 2007 . Ale to również problem ogólnoeuropejski . nie tylko nasz . Pic polega na tym że tego niezadowolonego polaka nadal stać tylko na 500L paliwa za wypłatę od miliona lat a dług mocno wzrósł . Gdzie jest ta kasa z tego długu ? Pytanie jest bardzo proste bo ja jak biore linię kredytową w rachunku to nie dośc że obroty skaczą to wraz z nimi zwiększa się zysk. Podobnie winno reagować całe państwo. Ale przy większym zysku nie byłyby potrzebne triki z księgowaniem "szacowanej" szarej strefy czy przesuwaniem 150mld zł kasy z OFE .


http://www.google.pl/publ...dl=en&ind=false

Nice try. Najwyższe PKB mieliśmy dotychczas nie w 2007, ale w 2008 r. To tyle jeżeli już chciałbyś manipulować. Przy czym, nie wiem czy zauważyłeś, ale mieliśmy w międzyczasie podobno ogólnoświatowy kryzys finansowy.

janosikkk napisał/a:
Cytat:
W 2006 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował o obniżeniu stawek podatku dochodowego z 40% na 32% i z 30% na 18%. Te zmiany weszły w życie od 2009 roku. W 2007 roku obniżyli też składkę rentową z 13% na 10%. Te zmiany dały istotny impuls prorozwojowy dla gospodarki

Ten "zapluty karzeł reakcji" wstawił mi i wam do pitu 18% zamiast 30% Teraz rozumiem że ta mowa nienawiści to była parszywa kreacja bonzów z grubym portfelem mających w doopie jakiekolwiek podatki :evil:


Nieprawda - podatki do 2009 r. to 19, 30 i 40%, po 2009 - 18 i 30%, przy czym progi kwotowe są na zbliżonym poziomie. Sugerujesz, że ten socjalny PiS obniżył podatki tylko najbogatszym? Stawka podstawowa podatku, to było 19, a nie 30%

http://wiadomosci.wp.pl/k...l?ticaid=114e40
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
janosikkk 
Przejeżdżał przez Wieluń


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 90
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Czarnożyły
Wysłany: 2015-05-19, 10:06   

glupek napisał/a:
janosikkk napisał/a:
Pierwsza sprawa - wrzuć linka do wskaźników inflacyjnych podzielonych na sektory , najlepiej rządowego .


Służby tu nie ma - chcesz coś pokazać, to wrzuć sam, najlepiej z własnym komentarzem.

To było pytanie o źródło twojej wiedzy dot. inflacji . Chetnie czegoś się dowiem. Jak nie od ciebie to sam znajdę tylko to będzie po raz kolejny dowód na to że nie masz poza artykułami na wp. i podobnych podstaw jakiejkolwiek wiedzy.

To że służby tu i nigdzie w budżetówce nie ma już zdązyłem kilka razy się przekonać słysząc np. w Urzędzie Skarbowym gdy odpowiedzą na pytania dotyczące spraw księgowych była "nie jesteśmy zoobowiązani do udzielania takich informacji" . A ja nikogo nie chciałem przesłuchiwać tylko o coś spytać :x (spieszę wyjaśnić - i tak Wielunska skarbówka to aniołowie w porównaniu np. do Wrocław Śródmieście )

To trochę jak twoje dziecinne straszenie regulaminem gdy mcedekowi odpowiedziałm w jego stylu. Jemu twoja upośledzona mentalność pozwala hasac a mnie już chciałeś podkablować .

glupek napisał/a:

janosikkk napisał/a:
Druga - od kilku lat pensje w sektorze mikroprzedsiębiorstw stoją w miejscu tak samo jak PKB nie wyskoczyło powyżej roku 2007 . Ale to również problem ogólnoeuropejski . nie tylko nasz . Pic polega na tym że tego niezadowolonego polaka nadal stać tylko na 500L paliwa za wypłatę od miliona lat a dług mocno wzrósł . Gdzie jest ta kasa z tego długu ? Pytanie jest bardzo proste bo ja jak biore linię kredytową w rachunku to nie dośc że obroty skaczą to wraz z nimi zwiększa się zysk. Podobnie winno reagować całe państwo. Ale przy większym zysku nie byłyby potrzebne triki z księgowaniem "szacowanej" szarej strefy czy przesuwaniem 150mld zł kasy z OFE .


http://www.google.pl/publ...dl=en&ind=false

Nice try. Najwyższe PKB mieliśmy dotychczas nie w 2007, ale w 2008 r. To tyle jeżeli już chciałbyś manipulować. Przy czym, nie wiem czy zauważyłeś, ale mieliśmy w międzyczasie podobno ogólnoświatowy kryzys finansowy.


Gdybyś wogóle przeczytał ten krótki tekst to zauważyłbyś że nadmieniłem iż to stojące PKB to jest problem ogónoeuropejski. A ty zarzucasz mi manipulacje gdy tymczasem w TV permanentnie słyszymy od kilku lat ze rok rocznie rośnie nam to PKB a prawda jest taka że nawet nie dobiło do tego z czasów hossy co sam wklejasz . Więc znowu PO-PSL piertoli głupoty a ty udowodniłeś moją rację .

Pozatym - ty znowu o tym PKB a ja o wypłatach i ich siłach nabywczych . Niczego więcej was w tych biurach nie nauczyli ?

glupek napisał/a:


janosikkk napisał/a:
Cytat:
W 2006 roku rząd Jarosława Kaczyńskiego zdecydował o obniżeniu stawek podatku dochodowego z 40% na 32% i z 30% na 18%. Te zmiany weszły w życie od 2009 roku. W 2007 roku obniżyli też składkę rentową z 13% na 10%. Te zmiany dały istotny impuls prorozwojowy dla gospodarki

Ten "zapluty karzeł reakcji" wstawił mi i wam do pitu 18% zamiast 30% Teraz rozumiem że ta mowa nienawiści to była parszywa kreacja bonzów z grubym portfelem mających w doopie jakiekolwiek podatki :evil:


Nieprawda - podatki do 2009 r. to 19, 30 i 40%, po 2009 - 18 i 30%, przy czym progi kwotowe są na zbliżonym poziomie. Sugerujesz, że ten socjalny PiS obniżył podatki tylko najbogatszym? Stawka podstawowa podatku, to było 19, a nie 30%

http://wiadomosci.wp.pl/k...l?ticaid=114e40


Księciuniu - ekonomisto z pierwszej ligi , czym jest podatek liniowy 19% (uchwalony przez SLD) ? Ano (słowo wymoderowano) prezentem dla wysokozarabiających ! Nie ma tam żadnych ulg i odliczeń ani kwoty wolnej od podatku za to nie wazne czy zarobi się 10tyś czy milion płaci się 19% .
A teraz powiedz mi dlaczego postawiłes go na jednej półce ze skalą podatkową (obecnie 18 i 32% , wówczas 30 i 40%) w której obowiązuje kwota wolna od podatku oraz szereg ulg i odliczeń ?
Obawiam się że w przypadku zwykłego etatu i tak bardziej opłacalnym była skala 30%, z kwotą wolną , z odliczeniem np. składek zdrowotnych czy ulg na dzieciaki , remonty czy internety . Dziś rozumie się samo przez się że 18% z ulgami to znacznie mniej niż 30% z ulgami i jednak wciąż mniej niż 19% bez ulg i odliczeń w zakresach zarobków zwykłego kowalskiego.

Inna kwestia - widze że jak trzeba to nawet dwóch (niezbyt lubianych przezemnie ) ministrów nie dorówna analizie użytkownika głupek i sami nie wiedzą co mówią w niżej cytowanych artykułach.
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hajen
mcdek 
Ma stragan na targu



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2014
Posty: 600
Piwa: 48/18
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-05-19, 11:41   

Mateusz napisał/a:
Piłsudski za mlodu był socjalista a później wyrzekł się swoich kolegów z PPS i wybrał niepodległość i konserwatyzm.

A PiSdy wybrały komunizm, niepodległość i konserwę. Jak widać socjalizm nie wyklucza ani niepodległości ani konserwatyzmu. Może pozostał komunistą aż do śmierci? (jak przeciętny wyborca PiS)


janosikkk napisał/a:
Druga - od kilku lat pensje w sektorze mikroprzedsiębiorstw stoją w miejscu tak samo jak PKB nie wyskoczyło powyżej roku 2007 . Ale to również problem ogólnoeuropejski . nie tylko nasz . Pic polega na tym że tego niezadowolonego polaka nadal stać tylko na 500L paliwa za wypłatę od miliona lat a dług mocno wzrósł . Gdzie jest ta kasa z tego długu ? Pytanie jest bardzo proste bo ja jak biore linię kredytową w rachunku to nie dośc że obroty skaczą to wraz z nimi zwiększa się zysk. Podobnie winno reagować całe państwo. Ale przy większym zysku nie byłyby potrzebne triki z księgowaniem "szacowanej" szarej strefy czy przesuwaniem 150mld zł kasy z OFE .


To nie jest prawda. PKB rośnie cały czas



To, że wydaje ci się, że w 2007r było największe wynika z kursu dolara, który był wtedy najtańszy (bańka inwestycyjno-spekulacyjna). Natomiast w złotówkach cały czas rośnie (powyżej inflacji). Rośnie realnie. Więcej produkujemy.

A tutaj PKB w dolarach, i kurs złotego:



Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
janosikkk 
Przejeżdżał przez Wieluń


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 90
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Czarnożyły
Wysłany: 2015-05-19, 14:44   

Jak ja kocham dyskusję o PKB . To wklejam coś co może was urwa zadziwić - to tez printscreen z googla



Wg. wykresów PKB rosja aktualnie ma 2000mld USD PKB przy kosmicznym kursie rubla do dolca . :lol:

Druga sprawa , wskaż kiedy to pkb wkońcu się urealni , kiedy ten dolec bedzie znów po 2 zeta . Ja juz znam odpowiedź , chcę dać ci kolejna możliwość zbłaźnienia się .

Trzecia - parytet siły nabywczej . Możesz mi klarownie powiązać PKB który brany jest pod uwagę przy liczeniu PPS z osobistym dobrobytem każdego pracownika ??
Rozumiem że PPS miałby sens gdyby odnieśc go do pensji i jej siły nabywczej ale co ma piernik do wiatraka ? Wg PPS jesteśmy przed Danią itd. To że wyprodukujemy 1000 kontenerowców nie znaczy że jesteśmy bogatsi o 1000 kontenerowców .
Gdyby PPS oparty był na medianie wypłaty i lokalnych cenach to nie widze problemu . Ale to jest jakiś kretyński potworek statystyczny .

Czwarta sprawa - powiedzenie że coraz więcej produkujemy .. No arcyklarowny i miarodajny wskaźnik . A ile z tego mamy się pytam ? Niemożliwością jest żeby przez 8 lat ani odrobinę nie umocniła się złotówka z tytułu relanej poprawy kondycji gospodarki .

Zaraz będzie pytanie o wzrastający popyt na dziesięciolenie obligacje skarbowe - owszem popyt jest bo 2% czy 3% to wciąż więcej dla inwestora niż ZERO lub minus jak w Niemcowni czy u Szwajcarów . Pod naporem tego trendu - lecących na pysk stóp procentowych aż do zera padł sens naszych OFE i pojawił się świetny powód do przesunięcia kasy z OFE i załatania dziury budżetowej . Teraz spójrzmy na to co się dzieje od miesiąca z dziesięciolatkami (http://stooq.pl/q/a/?s=10ply.b) . Ich cena rośnie co oznacza mniejsza liczbę chętnych i mam nadzieję że to przejściowy trend a nie przedkryzysowy wzrost strachu przed ryzykiem.

Tutaj przejawy "miłosci" wielbicieli Bronisława K. http://niezalezna.pl/6718...ie-o-jego-corce
A tak podsumował to Kukiz :
Cytat:
"Panie Lis.... Jestem ojcem trzech Córek. Powiem Panu, że gdyby potraktował Pan choć jedną z nich w tak perfidny sposób jak dziecko Dudy to żadna ochrona nie ocaliłaby Pańskiej grzywy a la "młody komsomolec". Darz Bór!"
Ostatnio zmieniony przez janosikkk 2015-05-19, 21:54, w całości zmieniany 3 razy  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
mcdek 
Ma stragan na targu



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2014
Posty: 600
Piwa: 48/18
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-05-19, 19:06   

janosikkk napisał/a:
Druga sprawa , wskaż kiedy to pkb wkońcu się urealni , kiedy ten dolec bedzie znów po 2 zeta . Ja juz znam odpowiedź , chcę dać ci kolejna możliwość zbłaźnienia się .

Trzecia - parytet siły nabywczej . Możesz mi klarownie powiązać PKB który brany jest pod uwagę przy liczeniu PPS z osobistym dobrobytem każdego pracownika ??
Rozumiem że PPS miałby sens gdyby odnieśc go do pensji i jej siły nabywczej ale co ma piernik do wiatraka ? Wg PPS jesteśmy przed Danią itd. To że wyprodukujemy 1000 kontenerowców nie znaczy że jesteśmy bogatsi o 1000 kontenerowców .


Bzdury piszesz. Nie ma czegoś takiego jak "realny kurs dolara" jak i "realny kurs franka" który jak przypominam kosztował 2zł, a dziś jest to prawie 2x więcej. Gdyby wykres PKB był we frankach, zobaczyłbyś więc spory spadek.
PPS to nic innego jak PKB w złotówkach skorygowane stopą inflacji. Czyli jak pisałem - realna suma wytworzonych towarów i usług.
Czy w sytuacji kiedy w PRLu przeciętny robotnik zarabiał 8 dolarów, a dzisiaj 500, to żyje mu się 60x lepiej? Nie. Dlatego nie pokazujemy pkb w obcej walucie, tylko w realnej postaci, PPS tzn ile czego można w kraju skonsumować. Przykładowo metr mieszkania w Warszawie kosztował w 2008 r 4,5 tys franków szwajcarskich. Dzisiaj jest to zaledwie 2,1 tys. Czy konsekwentnie napiszesz, że mieszkania staniały ponad dwukrotnie? Napisz, a wtedy powiem, że od 2008 jest dużo lepiej (bo mamy 2 razy tańsze mieszkania)

Zakładając mniej więcej stałą relację przeciętnej pensji do pkb/osobę pps, na poniższym wykresie jest widoczny realny wzrost wynagrodzeń od 2006 r.





Rozmowa z kucem na temat ekonomii nie ma najmniejszego sensu, bo te tematy są dla was - co tu dużo mówić - zbyt trudne.
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
janosikkk 
Przejeżdżał przez Wieluń


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 90
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Czarnożyły
Wysłany: 2015-05-19, 21:26   

Puki co pochyłym głupoty :oops:
A ty znowu yebłeś farmazonem z kartki ze sztabu którego sam nie rozumiesz . Pomogę Ci w tej ciężkiej pracy i wyklaruję nieco.
Dlatego że większośc z tego GDP(po naszemu PKB) poza które ograniczony umysł twojego opiekuna nie jest w stanie wyjść wzieła się ze wzrostu zadłużenia Polski !
Tu masz plik z Narodowego Banku Polskiego http://www.nbp.pl/statystyka/dwn/zadl96_13.xlsx
2007 - 568mld zł
2014 - ok 1300mld zł
Wzrost zadłużenia o 732mld zł :shock:

A teraz PKB czyli "nasze wyroby" pod waszym dowództwem :
2007 1167mld zł
2014 1660mld zł
Wzrost wartości o 493mld zł

Rozpędziliscie parowóz o 493mld spalając "wungiel" za 732mld zł :o To trochę jak branie chwilówki na flaszkę na imprezę - potem straszny kac i RSSO 1000% do spłacenia :lol: . Tylko chwilówkę wzieło PO-PSL a kaca i odsetki będą mieć wszyscy .


Apropos PKB - o mocnej gospodarce świadczy mocna waluta , to jest nawet w definicji PKB na wikipedii :lol: . Co było w 2007-2008 z USDPLN ? Dlaczego ta tendencja nie jest kontynuowana lub choćby kierunek obrany na umocnienie juz po załamaniu?

Bo umocnienia gospodarki nie ma a słabnąca złotówka świadczy o utrzymaniu tendencji osłabienia .

A Ty mi tu wklejasz jakieś wskaźniki z du..y i jeszcze buczysz żeby wszystko odnosić do złotówki a sam lepisz wykresy po angielsku.
Ostatnio zmieniony przez janosikkk 2015-05-19, 22:45, w całości zmieniany 1 raz  
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
mcdek 
Ma stragan na targu



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2014
Posty: 600
Piwa: 48/18
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-05-19, 21:59   

janosikkk napisał/a:
http://www.nbp.pl/statystyka/dwn/zadl96_13.xlsx
2007 - 568mld zł
2014 - ok 1300mld zł
Wzrost zadłużenia o 732mld zł :shock:

A teraz PKB czyli "nasze wyroby" pod waszym dowództwem :
2007 1167mld zł
2014 1660mld zł
Wzrost wartości o 493mld zł



Skumulowana wartość wzrostu pkb w 7 latach: 493/2x7 = 1725 mld. Relacja zadłużenia wzrostu wynosi więc 732/1725 = 0.42. Czyli 58% wzrostu nawet po korekcie zadłużenia. Bilans wychodzi mocno na plus.
Zabij idiotę kuca jego własną bronią - moje motto w avatarze :) . A jak nie umiesz ciągów to szkoła specjalna i kopanie rowów zostaje. Przykro mi. :lol: Nie będę cię charytatywnie uczył matematyki na forum. Moją rolą jest tępienie kretynizmu, co po raz kolejny uczyniłem.
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
hajen
janosikkk 
Przejeżdżał przez Wieluń


Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 90
Otrzymał 5 piw(a)
Skąd: Czarnożyły
Wysłany: 2015-05-19, 22:43   

mcdek napisał/a:
janosikkk napisał/a:
http://www.nbp.pl/statystyka/dwn/zadl96_13.xlsx
2007 - 568mld zł
2014 - ok 1300mld zł
Wzrost zadłużenia o 732mld zł :shock:

A teraz PKB czyli "nasze wyroby" pod waszym dowództwem :
2007 1167mld zł
2014 1660mld zł
Wzrost wartości o 493mld zł



Skumulowana wartość wzrostu pkb w 7 latach: 492/2x7 = 1722 mld. Relacja zadłużenia wzrostu wynosi więc 732/1722 = 0.42. Czyli 58% wzrostu nawet po korekcie zadłużenia. Bilans wychodzi mocno na plus.
Zabij idiotę kuca jego własną bronią - moje motto w avatarze :) . A jak nie umiesz ciągów to szkoła specjalna i kopanie rowów zostaje. Przykro mi. :lol: Nie będę cię charytatywnie uczył matematyki na forum. Moją rolą jest tępienie kretynizmu, co po raz kolejny uczyniłem.



Racja , (słowo wymoderowano) . Mea culpa . Niepotrzebnie dałem się wciągnąc w to PKB a moje wyliczenia z powyższego postu są z du..y.
Wciąż pozostaje nierozwiązana zagadka deprecjacji złotówki , te 6 milionów zatrudnionych poza statystykami GUS-u , rozwarstwienie placowe i stojąca w miejscu siła nabywcza średniej wypłaty .
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
mcdek
mcdek 
Ma stragan na targu



Pomógł: 4 razy
Dołączył: 01 Lut 2014
Posty: 600
Piwa: 48/18
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-05-19, 22:58   

janosikkk napisał/a:

zagadka deprecjacji złotówki

Polska po wejściudo ue znalazła się na celowniku inwestorów. Zyski kapitałowe były spore, rynek nieruchomości rósł tak samo jak bańki spekulacyjne na giełdzie i nieruchach. Inwestorzy intensywnie kupowali złotego, dlatego drożał. A potem kapitał na czas kryzysu ulokowali bezpiecznie w twardych walutach., czyli dochodziło do wyprzedaży. Ot cała zagadka.

janosikkk napisał/a:

te 6 milionów zatrudnionych poza statystykami GUS-u , rozwarstwienie placowe i stojąca w miejscu siła nabywcza średniej wypłaty .

A to też normalne mechanizmy rynkowe. Jaka praca taka płaca. Siła nabywcza średniej wypłaty rośnie. Nie są to duże wzrosty, ale są.

Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Acid v 0.4 modified by Nasedo.


Wieluń Forum dyskusyjne
Kontakt z Administracją Forum | Kontakt z właścicielem domeny
Stomatolog Wieluń Sprawdzenie przebiegu BMW | Montaż instalacji gazowych | Skracanie linków | Klinika BMW | Notariusz Włochy BMW SPRAWDZENIE PRZEBIEGU,HISTORIA SERWISOWA BMW