R E K L A M A
P O R E K L A M I E

Wieluń - forum,adresy, informacje, reklama, kluby, restauracje, komunikacja, pkp, pks, ogłoszenia, praca,mapa, firmy, radio




Wieluń - forum, informacje, ogłoszenia Strona Główna Wieluń - forum, informacje, ogłoszenia


FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  StatystykiStatystyki
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  Chat  DownloadDownload

Poprzedni temat :: Następny temat
Otwarty przez: Mrówek
2014-11-18, 23:35
Wydarzenia o charakterze kryminalnym
Autor Wiadomość
Jaro 
Administrator
wielun.biz



Pomógł: 66 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7303
Piwa: 55/120
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-02-22, 14:59   

Cytat:
Obywatel Bułgarii zatrzymany za wręczenie policjantom korzyści majątkowej

Policjanci z Ogniwa Patrolowo -– Interwencyjnego wieluńskiej komendy, 18 lutego 2015 roku zatrzymali 41- letniego obywatela Bułgarii, który wręczył im 200 złotych łapówki w zamian za odstąpienie od podjętych przez funkcjonariuszy prawnych czynności. Grozi mu do 10 lat pozbawiania wolności.
O godzinie 10.20 dyżurny wieluńskiej komendy otrzymał informację, z której wynikało, że spod jednego z wieluńskich supermarketów wyjeżdża oplem zafirą najprawdopodobniej pijany kierowca. W rejon marketu natychmiast został skierowany patrol mundurowych, który na ulicy Popiełuszki zatrzymał podejrzany samochód. Wewnątrz pojazdu znajdowało się dwóch obywateli Bułgarii. Okazało się, że kierowca opla, 56 - letni mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie.
Tym czasem pasażer zafiry stwierdził, że będzie tłumaczył swojemu rodakowi, ponieważ ten nie wiele rozumie po polsku. W związku z tym obaj wsiedli do radiowozu. Kiedy stróże prawa wykonywali swoje obowiązki związane ze sporządzeniem stosownej dokumentacji w sprawie kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, pasażer opla wyciągnął 200 złotych i rzucił policjantowi na kolana mówiąc do mundurowych, że są młodzi, że mają małe dzieci, żeby policjanci ich puścili i zapomnieli o wszystkim. Kiedy policjant wykonujący swoje obowiązki poinformował 41 - latka, że zostaje zatrzymany za wręczenie korzyści majątkowej w zamian za odstąpienie od podjętych czynności, ten stwierdził, że jeżeli to za mało to dołoży drugie tyle. Obaj mężczyźni zostali przewiezieni do komendy. Tam okazało się, że mężczyzna który usiłował przekupić policjantów również znajdował się w stanie nietrzeźwości. Miał ponad promil alkoholu w organizmie. Przypomnijmy, że za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi do 2 lat pozbawienia wolności. Natomiast zatrzymanemu za wręczenie korzyści majątkowej i nakłanianie policjantów do złamania prawa grozi do 10 lat pozbawiania wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi wieluńska prokuratura.

Źródło


19.02.1.jpg
Plik ściągnięto 28 raz(y) 101,48 KB

_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
zwyczajna 
WIELUNIAK



Pomogła: 32 razy
Dołączyła: 03 Maj 2006
Posty: 2460
Piwa: 26/43
Skąd: w-ń
Wysłany: 2015-03-09, 13:12   

Pijana kobieta postrzeliła 5-latka z wiatrówki



W Wieluniu w woj. łódzkim kobieta postrzeliła z wiatrówki 5-letniego synka koleżanki. Jak się okazało, 44-latka była pijana.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 12. 44-letnia kobieta chciała pokazać znajomej, jak się strzela i przeładowała broń, która wypaliła w stronę chłopca.



Jak dowiedziała się reporterka radia RMF FM Agnieszka Wyderka, maluch ma rany przedramienia. Kobieta tłumaczyła, że nie celowała w dziecko, a broń przypadkowo wystrzeliła.

Badanie wykazało, że 44-latka miała 1,5 promila alkoholu w organizmie. Za narażenie chłopca na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia może trafić do więzienia na trzy lata.
(abs)
Agnieszka Wyderka


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/l...campaign=chrome
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
maxo 
Dojeżdża PKSem



Pomógł: 4 razy
Wiek: 32
Dołączył: 28 Lut 2008
Posty: 138
Piwa: 2/1
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-03-09, 13:39   

edzia i odziu napisał/a:
Pijana kobieta postrzeliła 5-latka z wiatrówki



W Wieluniu w woj. łódzkim kobieta postrzeliła z wiatrówki 5-letniego synka koleżanki. Jak się okazało, 44-latka była pijana.

Do zdarzenia doszło wczoraj około godziny 12. 44-letnia kobieta chciała pokazać znajomej, jak się strzela i przeładowała broń, która wypaliła w stronę chłopca.



Jak dowiedziała się reporterka radia RMF FM Agnieszka Wyderka, maluch ma rany przedramienia. Kobieta tłumaczyła, że nie celowała w dziecko, a broń przypadkowo wystrzeliła.

Badanie wykazało, że 44-latka miała 1,5 promila alkoholu w organizmie. Za narażenie chłopca na niebezpieczeństwo utraty zdrowia lub życia może trafić do więzienia na trzy lata.
(abs)
Agnieszka Wyderka


Czytaj więcej na http://fakty.interia.pl/l...campaign=chrome


Na stronie Radia Ziemi Wieluńskiej piszą, że zdarzenie miało miejsce na posesji na terenie gminy Wieruszów.

http://radiozw.com.pl/ind...e=news&id=15965
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
zwyczajna 
WIELUNIAK



Pomogła: 32 razy
Dołączyła: 03 Maj 2006
Posty: 2460
Piwa: 26/43
Skąd: w-ń
Wysłany: 2015-03-09, 13:50   

:D :D :D Media wszystko wiedzą lepiej
_________________
https://www.youtube.com/w...AvjaHtlMA#t=111
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Mrówek 
Moderator



Pomógł: 53 razy
Dołączył: 26 Sie 2006
Posty: 3747
Piwa: 39/17
Skąd: z Wielunia
Wysłany: 2015-03-09, 17:25   

Informacja ze strony Komendy Wojewódzkiej Policji w Łodzi.

Wieruszów - do zdarzenia doszło 8 marca 2015 roku na terenie jednej z miejscowości w gminie Wieruszów. Informację dyżurny wieruszowskiej policji otrzymał od dyspozytora pogotowia ratunkowego gdzie przywieziono dziecko ze śrutem w przedramieniu. Jak się okazało około godziny 16:30 w kuchni kobieta oddała strzał z wiatrówki raniąc dziecko swojej koleżanki. Była pijana, badanie wykazało, że miała w organizmie 1,5 promila alkoholu. Tłumaczyła się, że nie celowała w dziecko. Chciała tylko pokazać koleżance jak się strzela. Utrzymywała, że broń po przeładowaniu wystrzeliła sama. Matka dziecka była trzeźwa. Policjanci prowadzą w tej sprawie postępowanie wyjaśniające. Za narażenie dziecka na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia 44-latka będzie odpowiadała przed sądem. Grozi jej kara do 3 lat więzienia.
_________________
"Przed skorzystaniem z forum zapoznaj się z treścią regulaminu dołączonego do niego bądź skonsultuj się z lekarzem lub farmaceutą gdyż każdy post niewłaściwie napisany lub zrozumiany zagraża Twojemu życiu lub zdrowiu."
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
zwyczajna 
WIELUNIAK



Pomogła: 32 razy
Dołączyła: 03 Maj 2006
Posty: 2460
Piwa: 26/43
Skąd: w-ń
Wysłany: 2015-03-09, 20:06   

A Interia mimo wielokrotnego zwracania uwagi przez internautów o pomyłce, nie ma ochoty przyznać sie do błędu i zmienić miejscowości.
_________________
https://www.youtube.com/w...AvjaHtlMA#t=111
Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Jaro 
Administrator
wielun.biz



Pomógł: 66 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7303
Piwa: 55/120
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-05-12, 22:50   

Cytat:
Zatrzymany sprawca usiłowania zabójstwa

Policjanci z Wydziału Prewencji wieluńskiej komendy zatrzymali 30 - letniego mężczyznę, który 8 maja 2015 roku przy użyciu noża usiłował zabić 24 – letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Około godziny 19.10 dyżurny wieluńskiej komendy odebrał zgłoszenie z którego wynikało, że po ulicy Młodzieżowej w Wieluniu biega zakrwawiony mężczyzna. Natychmiast wysłał patrol mundurowych. Na miejscu policjanci zastali trzy osoby. Dwóch mężczyzn i kobietę. Jak się okazało pomiędzy mężczyznami doszło do awantury i wówczas 30 – latek zaczął gonić swojego znajomego z nożem w ręku. W trakcie szamotaniny kilkukrotnie dźgnął nożem pokrzywdzonego w okolice lewego przedramienia i barku. Zatrzymany 30- letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego był w stanie nietrzeźwości miał ponad pół promila alkoholu w organizmie. Pokrzywdzony był pijany miał blisko 2 promile. Policjanci zabezpieczyli niebezpieczne narzędzie, którego najprawdopodobniej użył napastnik. Jak się okazało zarówno sprawca jak i pokrzywdzony byli poszukiwani Listami Gończymi. Obaj mają do odbycia wyroki.
Pokrzywdzony po udzieleniu pomocy medycznej trafił do Zakładu Karnego. Prokuratura Rejonowa w Wieluniu postawiła zatrzymanemu sprawcy zarzut usiłowania dokonania zabójstwa. 10 maja 2015 roku Sąd Rejonowy w Wieluniu zastosował wobec zatrzymanego sprawcy środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi wieluńska prokuratura.

Źródło


11.05 1.jpg
Plik ściągnięto 44 raz(y) 104,42 KB

_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Jaro 
Administrator
wielun.biz



Pomógł: 66 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7303
Piwa: 55/120
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2015-06-10, 10:53   Zatrzymany z narkotykami

Cytat:
9 czerwca 2015 roku wieluńscy policjanci z Ogniwa Patrolowo – Interwencyjnego zatrzymali 24 – letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego, który posiadał przy sobie środki odurzające. Za posiadanie narkotyków grozi do 3 lat pozbawienia wolności.

Kilkanaście minut po północy w Wieluniu na ulicy Krakowskie Przedmieście patrol mundurowych zatrzymał do kontroli renault megane. W trakcie kontroli policjanci zauważyli, że kierowca dziwnie się zachowuje. Był pobudzony, a na pytanie o narkotyki zaczął odpowiadać wymijająco. Wówczas mundurowi skontrolowali pojazd. W schowku pod podłokietnikiem znaleźli torebkę z zawartością około 50 gram środka odurzającego w postaci kryształków. W popielniczce znaleźli 3 gramy marihuany. Ponad to w aucie stróże prawa znaleźli jeszcze elektroniczną wagę oraz opakowanie z 14 gramami białego proszku. Mężczyzna przyznał, że znalezione w samochodzie środki odurzające należą do niego. W związku z podejrzeniem, że zatrzymany mógł kierować samochodem pod wpływem narkotyków została pobrana od niego krew na zawartość substancji odurzających działających podobnie do alkoholu. Następnie sprawą zajęli się kryminalni z wieluńskiej komendy.
Udali się na przeszukanie do miejsca zamieszkania zatrzymanego. Użyli psa służbowego wyspecjalizowanego w poszukiwaniu narkotyków. W trakcie przeszukania pies bezbłędnie wskazał miejsca gdzie znajdowały się środki odurzające. Policjanci zabezpieczyli 3 młynki tzw. "kruszaki", oraz opakowania z zawartością marihuany i białego proszku. Zatrzymanemu 24 – latkowi grozi do 3 lat pobawienia wolności.

Źródło
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Jaro 
Administrator
wielun.biz



Pomógł: 66 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7303
Piwa: 55/120
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2016-02-28, 15:22   

Cytat:
Zatrzymany z narkotykami

Policjanci z wieluńskiej komendy zatrzymali 27 - letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego, który posiadał przy sobie nie mniej niż 50 gram marihuany. Za posiadanie środków odurzających grozi mu do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci z wydziału kryminalnego uzyskali informację, iż w samochodzie opel corsa mogą być przewożone narkotyki. Kiedy na drodze krajowej nr 74 zauważyli pojazd jadący w kierunku Wielunia ruszyli za nim, jednocześnie przekazując informację dyżurnemu oraz pozostały patrolom zmotoryzowanym pełniącym służbę na terenie miasta. Na rogatkach miasta, w Dąbrowie policjanci z wieluńskiej drogówki, nie wzbudzając żadnych podejrzeń u jadących oplem, zatrzymali pojazd do rutynowej kontroli drogowej. Kierująca corsą przekroczyła dozwoloną w obszarze zabudowanym prędkość o 25 km/h. W trakcie kontroli okazało się, że z samochodu wydobywa się woń palonej marihuany. Kryminalni zauważyli, na dywaniku pod fotelem pasażera, tlącego się skręta.
Podczas przeszukania 27-latka, policjanci znaleźli w spodniach mężczyzny worek foliowy z marihuaną. Po zważeniu okazało się, że było jej nie mniej niż 50 gram. Za posiadanie środków odurzających grozi do 3 lat pozbawiania wolności.





Cytat:
Zatrzymany złodziej... nie tylko portfeli

Policjanci z Wydziału Kryminalnego wieluńskiej komendy zatrzymali 27 - letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego, który w styczniu i lutym 2016 roku okradał instytucje i niezamknięte mieszkania. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności. Kiedy do wieluńskiej komendy zaczęli zgłaszać się pokrzywdzeni informujący o kradzieżach między innymi laptopów oraz portfeli kryminalni od razu wytypowali sprawcę. Kwestią czasu było zatrzymanie złodzieja. Policjanci szukając sprawcy często sprawdzali między innymi jego miejsce zamieszkania. Wypłoszony ze swoich kryjówek 18 lutego został zatrzymany w Wieluniu na osiedlu Armii Krajowej. W trakcie przesłuchania przyznał się do 6 kradzieży. Jak ustalili policjanci z Wydziału Kryminalnego przestępca wykorzystywał nieuwagę osób, wchodził do pomieszczeń różnych instytucji lub mieszkań na terenie Wielunia i kradł torebki, portfele, komórki oraz laptopy. Łupem stały się przedmioty o wartości ponad 6 tys. złotych.
Część ze skradzionych fantów została przez policjantów odzyskana i wróci do swoich właścicieli. Złodziejowi grozi do 5 lat pozbawiania wolności.

Źródło
_________________
 Autor postu otrzymał 1 piw(a)
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Więcej szczegółów
Wystawiono 1 piw(a):
saint
Jaro 
Administrator
wielun.biz



Pomógł: 66 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7303
Piwa: 55/120
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2016-03-20, 13:22   

Cytat:
"Nigeryjski szwindel"


Zwykle zaczyna się podobnie. Autor przesłanego do nas maila informuje, że możemy otrzymać olbrzymie pieniądze, a fortuna jest dosłownie na wyciągnięcie ręki. Musimy tylko dopełnić kilku formalności i dokonać opłat manipulacyjnych. Te kwoty, w porównaniu z gotówką, jaką mamy dostać, wydają się jednak niewielkie. Dopiero po jakimś czasie okazuje się, że nie czeka na nas żaden spadek ani wygrana, ale padliśmy ofiarą oszustów.

"Oszustwo nigeryjskie" lub "nigeryjski szwindel" – tym terminem policjanci określają specyficzny i stosunkowo nowy rodzaj oszustw. Ten przestępczy proceder najczęściej rozpoczyna się od kontaktu, który przestępcy nawiązują z pokrzywdzonymi za pośrednictwem poczty elektronicznej. Polega on na wciągnięciu ofiary w grę psychologiczną. Jej fabuła oparta jest na fikcyjnym transferze dużej kwoty pieniędzy z jednego z krajów afrykańskich, zwykle Nigerii. W rzeczywistości chodzi po prostu o wyłudzenie od ofiar pieniędzy dzięki wykorzystaniu wymyślonej historii. Ofiarami wcześniej padali przypadkowi właściciele skrzynek mailowych. Teraz coraz częściej przestępcy starannie dobierają tych, których chcą oszukać.

Na arenie międzynarodowej przypadki takie bada U. S. Secret Service, ale nawet ta służba stoi na stanowisku, że odzyskanie pieniędzy utraconych w wyniku „oszustwa nigeryjskiego” jest praktycznie niemożliwe. Aby móc skutecznie bronić się przed oszustami warto wiedzieć, jakimi metodami się oni posługują.

"Na uchodźcę politycznego z czarnego lądu"

Przestępca kontaktuje się z ofiarą najczęściej wykorzystując do tego pocztę elektroniczną, rzadziej telefon. W korespondencji pada propozycja otrzymania ogromniej kwoty pieniędzy. Chodzi o części fortuny, jaką oszust posiada (odziedziczył), ale której sam nie może podjąć z banku z różnych przyczyn. Niekiedy oszust podaje się za uchodźcę politycznego, dziedzica fortuny zgromadzonej przez jednego z przywódców któregoś z państw afrykańskich obalonego w trakcie przewrotu politycznego. Chodzi zwykle o bardzo duże sumy, 20 – 30 mln USD, a oszust w zamian za pomoc w jej odzyskaniu oferuje nawet połowę tej kwoty.

„Pomoc” ta wymaga jednak od ofiary finansowania kolejnych kroków, jakie oszust musi czynić by sfinalizować przelew majątku na konto wskazane przez ofiarę. W cyklicznie otrzymywanej korespondencji ofiara dowiaduje się, że oszust musi np. zarejestrować działalność gospodarczą, posłużyć się kilkoma łapówkami by przekupić bankierów, skorumpowanych policjantów lub innych urzędników państwowych w jego kraju lub musi opłacić procedurę wystawienia certyfikatów przez bank, poświadczających, że pieniądze nie pochodzą z nielegalnego źródła (np. z działalności terrorystycznej lub handlu narkotykami). Ofiara, która już widzi siebie jako milionera, pokrywa kolejne koszty związane z finalizacją całej operacji. Pieniądze przejmuje oszust, który od czasu do czasu uwiarygodnia historię przesyłając pocztą elektroniczną spreparowane certyfikaty, kopie potwierdzeń przelewów, itp. W tym momencie rozpoczyna się gra, która ma na celu jak najdłuższe zwodzenie ofiary i wyłudzenie jak największej ilości pieniędzy. Zazwyczaj ofiara na tym etapie zaczyna podejrzewać oszustwo i w pewnym momencie przestaje płacić. Oszust jednak osiągnął zamierzony cel – praktycznie już po otrzymaniu pierwszej wpłaty. Gdy ofiara przerywa „finansowanie operacji” często dochodzi do gróźb lub zmiany fabuły gry. Oszust teraz może podawać się za inną osobę, ale są to tylko próby wyłudzenia kolejnych sum.

Na "inwestora"


Przestępca kontaktuje się z ofiarą najczęściej wykorzystując do tego wyłącznie pocztę elektroniczną. Oszust podaje się za młodego, wykształconego człowieka, któremu udało się „wybić” w jego rodzinnym kraju (młody prawnik, student, modelka). Jego ojciec lub przyjaciel posiada ogromny majątek, który chce korzystnie zainwestować. Ofiara ma pomóc w inwestowaniu pieniędzy w swoim rodzimym kraju. Dalszy ciąg jest analogiczny do poprzedniej metody.

Na "wygraną na loterii"

Potencjalna ofiara otrzymuje pocztą elektroniczną spreparowaną wiadomość o wygranej dużej sumy pieniędzy w jednej z (narodowych) loterii jakiegoś europejskiego kraju. Ostatnio oszuści najczęściej podszywali się pod organizatorów loterii hiszpańskich. Wraz z informacją otrzymujemy certyfikat uprawdopodobniający wygraną oraz istnienie samej loterii. Kwoty, jakie mamy otrzymać są zwykle znacznie niższe niż w klasycznym „oszustwie nigeryjskim”, Oszust, by rozwiać wszelkie podejrzenia ofiary, twierdzi, że nagrodę można odebrać osobiście, podając dokładny adres i telefony kontaktowe. Mało kto jednak decyduje się na precyzyjne sprawdzenie tych danych. Zwykle pokrzywdzeni deklarują, że chcą otrzymać wygraną w formie międzynarodowego przelewu bankowego. Tu pojawiają się pierwsze opłaty, które ofiara zobowiązana jest uiścić by móc odebrać nagrodę – opłata dla prawnika, opłata za wystawienie kilku nieznanego pochodzenia wewnętrznych dokumentów banku i certyfikatów, do opłacenia podatku od wzbogacenia włącznie. Jak w każdym z omawianych przypadków żadna wygrana nie istnieje, a oszust podtrzymuje kontakt tak długo, jak długo ofiara dokonuje kolejnych wpłat. Niekiedy ofiara informuje, że posiada połowę żądanej przez oszusta kwoty, na co oszust odpowiada, że drugą część pokryje on ze środków własnych, które później ofiara mu zwróci. Wszystko ma służyć temu, by nie wstrzymywać całej procedury. Wreszcie oszust wysyła pocztą tradycyjną, nie tylko elektroniczną, kolorowe certyfikaty i potwierdzenia przyjęcia przez różne instytucje i banki opłat od ofiary. Zaś pieniądze z wygranej giną gdzieś na „czarnym lądzie”…

Na "konta w banku bez właściciela"

Przestępca, udając najczęściej pracownika banku, kontaktuje się z ofiarą za pośrednictwem poczty elektronicznej. Potencjalna ofiara jest informowana, że klient banku zmarł lub zginął w tragicznym wypadku i zostawił po sobie konto z ogromną sumą pieniędzy. Nie wskazał jednocześnie żadnych spadkobierców, a bank nie mógł ustalić żadnego członka jego rodziny. Po odczekaniu kilku lub nawet kilkunastu lat bank zamierza zlikwidować martwe konto i szuka kogoś, kto przejmie jego zawartość.

Kiedy ofiara wyrazi zainteresowanie, oszust przysyła wiadomość ze szczegółami historii. Często załącza dokumenty (wątpliwej jakości) potwierdzające istnienie przedmiotowego konta, należącego do zmarłego milionera. Czasami oszuści decydują się również na kontakt telefoniczny. Z ofiarą kontaktują się kolejne osoby - dyrektor banku, prawnik lub inny urzędnik, który jest władny wystawiać lub uwiarygodniać dokumenty - które mają uwiarygodnić całą historię. Wtedy też pojawiają się pierwsze informacje, że ofiara będzie musiała sfinansować kilka przedsięwzięć, by w końcu móc cieszyć się milionami. Okazuje się, że ma ponieść opłaty za wystawienie przez bank lub inne urzędy certyfikatów, poświadczających, że pieniądze pochodzą z legalnego źródła, za usługi prawników oraz koszty operacyjne w banku. Oszust podtrzymuje korespondencję prosząc o kolejne wpłaty tak długo jak na to pozwala naiwność ofiary oszustwa.

Pozostawione miliony na koncie są oczywiście fikcją, jak również to, że informacja pochodzi z banku. Nazwiska pracowników banku mogą być prawdziwe, gdyż przeważnie są to dane ogólnie dostępne w Internecie. Należy jednak zwrócić uwagę na numery telefonów, których nie znajdziemy w informacjach kontaktowych rzeczywiście istniejącego banku, a adresy e-mail używane przez oszustów często należą do puli adresów serwerów oferujących bezpłatną rejestrację konta poczty elektronicznej, (np. Yahoo, Google Gmail).

Na "aukcje internetową"

Ofiara jest wyszukiwana na portalu aukcyjnym, gdzie wystawia jakiś wartościowy sprzęt elektroniczny, np. laptop lub sprzęt fotograficzny. Kontakt za pośrednictwem poczty elektronicznej nawiązuje oszust, który sprawia wrażenie bardzo zainteresowanego zakupem oferowanego towaru. Wartościowy przedmiot ma najczęściej stanowić prezent dla bliskiej osoby, przebywającej w innym kraju niż oszust. Oszustowi bardzo zależy na czasie wysyłki, który ma być jak najkrótszy, więc sprzedaż musi się odbyć poza aukcją, jeżeli aukcji nie można zakończyć z opcją „kup teraz”. Oszust takie niedogodności jest gotów wynagrodzić oferując nawet dwukrotnie wyższą kwotę niż żąda sprzedający.

Wielu sprzedających zgadza się wysłać towar, oczywiście po otrzymaniu zapłaty. Tu pojawia się charakterystyczny dla tego oszustwa sposób działania sprawcy. Po zakończeniu transakcji, najczęściej drogą elektroniczną, ofiara otrzymuje spreparowany skan potwierdzenia dokonania wpłaty pieniędzy, wraz z komentarzem, iż przelew pieniędzy z Afryki trwa kilka dni, a prezent musi być dostarczony niezwłocznie. Często wpłata ma odbywać się za pośrednictwem takich systemów płatności, jak Bidpay, Money Gram, Western Union. Oszust prosi, by ofiara wysłała towar przed otrzymaniem wpłaty na konto. Ma przecież potwierdzenie dokonania wpłaty w postaci zeskanowanego dokumentu. Zazwyczaj sprzedający godzi się na to. Jeżeli natomiast nie wyraża zgody, jest straszony złamaniem umowy, oskarżany o oszustwo, a w skrajnych przypadkach straszony nawet zgłoszeniem sprawy do Interpolu. W konsekwencji sprzedający wysyła towar, ale nigdy nie otrzymuje za niego pieniędzy.

Na "spadek"

Pierwszy kontakt z wytypowaną ofiarą ma wyglądać na zupełnie przypadkowy. Może to być „przypadkowe” spotkanie z osobą, która twierdzi, że nosi takie same nazwisko jak ofiara (bądź nazwisko panieńskie matki ofiary), lub zna kogoś kto mógł należeć do rodziny ofiary. Scenariuszy może być wiele. Chodzi tylko o to, by w pamięci ofiary utkwił fakt, że gdzieś za granicą żyje ktoś, kto należy do jej rodziny, wie o istnieniu ofiary, mimo że nie utrzymuje stałego kontaktu. Przestępcy śledzą wszystkie informacje, które mogą świadczyć o nagłej śmierci (katastrofa komunikacyjna, pożar lub trzęsienie ziemi) osoby o takim samym nazwisku jak potencjalna ofiara. Następnie kontaktują się z ofiarą najczęściej wykorzystując do tego pocztę elektroniczną, rzadziej telefon. W korespondencji informują potencjalną ofiarę, że jest jedynym żyjącym spadkobiercą dalekiego krewnego, który niedawno stracił życie, np. w katastrofie lotniczej (dane najczęściej są ogólnie dostępne w Internecie) i nie pozostawił potomstwa, a w testamencie swój ogromny majątek postanowił przekazać jedynemu znanemu krewnemu, czyli wytypowanej potencjalnej ofierze oszustwa. Odziedziczoną fortunę ofiara może podjąć z banku po dopełnieniu kilku formalności i opłaceniu należności. Ofiara ,na polecenie oszusta podającego się za prawnika bądź bankiera, zaczyna finansować kolejne wydatki. Jak w przypadku innych oszustw nigeryjskich, oszuści uwiarygodniają całą historię przesyłając pocztą elektroniczną spreparowane certyfikaty, kopie potwierdzeń przelewów, itp. Również w tym przypadku, rozpoczyna się gra na zwłokę, która ma na celu jak najdłuższe zwodzenie ofiary i wyłudzenie jak największej kwoty pieniędzy.


By nie paść ofiarą oszustwa zachowajmy rozwagę i rozsądek!

Pamiętajmy:

1. Jeżeli zostaliśmy wybrani na pomocnika w odzyskaniu pieniędzy przez uchodźcę politycznego z czarnego lądu i za to mamy otrzymać np. 12 milionów dolarów, możemy być pewni, że jest to oszustwo.

2. Jeżeli otrzymamy e-mail z informacją, że zostaliśmy zwycięzcami zagranicznej loterii, w której nie braliśmy udziału, to śmiało możemy potraktować tą informację jako spam i od razu przekierować ją do kosza.

3. Jeżeli otrzymamy niespodziewanie miliony dolarów w spadku po krewnym, o którego istnieniu nie mieliśmy pojęcia, a warunkiem otrzymania fortuny jest dokonanie określonych wpłat, możemy być niemal pewni, że ktoś próbuje nas oszukać,

4.
Uważajmy, jeżeli ktoś za przekazanie nam ogromnej kwoty pieniędzy żąda opłat manipulacyjnych (opłacania prawników, certyfikatów),

5. Pamiętajmy, że certyfikaty wystawiane przez różne instytucje, to dokumenty, które tak jak dokumenty identyfikacyjne, papiery wartościowe i banknoty, mają odpowiednie zabezpieczenia - hologramy, recto-verso, czy mikrodruk, które po wykonaniu skanowania (digitalizacji obrazu), tracą swoje właściwości, a tym samym przesłany nam skan certyfikatu nie ma żadnej wartości i wagi prawnej.

6. Po zakończeniu transakcji z opcją „wpłata na konto bankowe” należy trzymać się sztywno podstawowej zasady – towar wysyła się wyłącznie dopiero po zaksięgowaniu pełnej kwoty na koncie bankowym.

Źródło
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Jaro 
Administrator
wielun.biz



Pomógł: 66 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7303
Piwa: 55/120
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2016-04-19, 16:13   Usłyszał zarzut zabójstwa

Cytat:
43 - letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego usłyszał zarzut zabójstwa swojej 67 – letniej matki. Przyznał się do jego dokonania. Złożył w sprawie wyjaśnienia. Grozi mu dożywocie.

Jak wynika z policyjnych ustaleń 18 kwietnia 2016 roku około godziny 10.30 na alarmowy numer 112 zadzwonił mężczyzna i poinformował, że w miniony piątek zamordował swoją matkę, a teraz chcę się przyznać i oddać w ręce policji. Dyżurny wysłał pod wskazany adres w Wieluniu patrol policji, który zastał w mieszkaniu 43 -letniego mężczyznę. Policjanci ujawnili leżące w pokoju zwłoki 67 – letniej kobiety, jak się później okazało matki obecnego w mieszkaniu zgłaszającego. Kobieta miała na ciele rany kłute.
Mężczyzna w chwili zatrzymania był trzeźwy. Grozi mu dożywotnie pozbawienie wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi wieluńska prokuratura.

Źródło


18.04.2.jpg
Plik ściągnięto 56 raz(y) 143,06 KB

18.04. 1.jpg
Plik ściągnięto 19 raz(y) 123,29 KB

_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Jaro 
Administrator
wielun.biz



Pomógł: 66 razy
Wiek: 41
Dołączył: 12 Lip 2005
Posty: 7303
Piwa: 55/120
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2016-09-13, 23:27   

Cytat:
Posiadał bez zezwolenia broń palną i ponad 4 tys. sztuk amunicji

Policjanci z Zespołu do Walki z Przestępczością Gospodarczą Wydziału Kryminalnego wieluńskiej komendy zatrzymali 51 – letniego mieszkańca powiatu wieluńskiego, który posiadał bez zezwolenia broń palną i amunicję oraz tytoń i alkohol bez polskich znaków akcyzy. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

Kryminalni uzyskali informację, że na targowisku miejskim w Wieluniu dochodzi do handlu tytoniem oraz alkoholem bez polskich znaków akcyzy. Ustalili, że tym przestępczym procederem może zajmować się 51 – letni mieszkaniec powiatu wieluńskiego. 9 września 2016 roku wspólnie z funkcjonariuszami Izby Celnej w Łodzi weszli na targowisko miejskie. Podczas kontroli okazało się, że podejrzewany mężczyzna posiadał przy sobie kilogram tytoniu oraz alkohol w butelce bez polskich znaków akcyzy. Następnie stróże prawa w tracie przeszukania znaleźli jeszcze blisko 65 kg tzw. krajanki tytoniowej, ponad 20 litrów alkoholu bez polskich znaków akcyzy oraz urządzenie do produkcji wysokoprocentowego alkoholu. Wartość zabezpieczonego tytoniu i alkoholu wyszacowana została na ponad 44 tys. złotych a uszczuplenie podatku akcyzowego oszacowano na kwotę blisko 51 tys PLN na szkodę skarbu państwa. Ponad to policjanci w trakcia przeszukania garażu znaleźli najpierw amunicję do broni palnej, a następnie broń palną długą z tłumikiem. W sumie stróże prawa znaleźli ponad 4 tysiące sztuk amunicji różnego rodzaju. Część amunicji była ukryta w ulu znajdującym się w pasiece w ogrodzie. W trakcie dalszego przeszukania policjanci ujawnili również 17 jednostek broni długiej pneumatycznej. Po sprawdzeniu okaże się czy na posiadanie zabezpieczonej broni pneumatycznej wymagane jest zezwolenie. Policjanci zabezpieczyli także pieniądze w kwocie 123 tys. PLN oraz 2,5 tys funtów brytyjskich. Zatrzymanemu grozi do 8 lat pozbawiania wolności. Śledztwo w tej sprawie prowadzi wieluńska prokuratura.

Źródło
[/center]
_________________
Postaw piwo autorowi tego posta
 
 
   
Dyzio 
Przejeżdżał przez Wieluń
Dyzio


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 11 Lis 2010
Posty: 76
Piwa: 1/1
Skąd: Wieluń
Wysłany: 2017-02-07, 22:55   Do naszych nie mają zaufania ?

http://wiadomosci.wp.pl/k...,wiadomosc.html
_________________

Postaw piwo autorowi tego posta
 
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Template Acid v 0.4 modified by Nasedo.


Wieluń Forum dyskusyjne
Kontakt z Administracją Forum | Kontakt z właścicielem domeny
Stomatolog Wieluń Sprawdzenie przebiegu BMW darmowe aliasy | Montaż instalacji gazowych | Skracanie linków | Klinika BMW | Notariusz Włochy | BMW VIN Dekoder | Sprowadzanie BMW z Niemiec | Warebud BMW SPRAWDZENIE PRZEBIEGU,HISTORIA SERWISOWA BMW